Kraina jezior i lasów

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jest takie miejsce w Polsce, które sprawia że zapominam o rajskich wyspach i egzotycznych wyprawach. Miejsce gdzie jest może bardziej swojsko, ale równie pięknie jak w Tajlandii czy na Borneo. Zwłaszcza wiosną i latem, gdy przyroda rozkwita, a po oczach razi zieleń lasów i błękit nieba. Panie i Panowie, przed Wami Przemęcki Park Krajobrazowy!

Czytaj dalej „Kraina jezior i lasów”

Nosacze z Borneo

IMG_1064-2

 

Borneo od małego kojarzyło mi się z dzikim lądem na krańcach świata, już sama nazwa wyspy zwiastowała przygodę. I choć w rzeczywistości nie do końca jest tak kolorowo i znaczna część tego lądu została zniszczona przez uprawę palmy olejowej, wciąż sam tam spore połacie dziewiczej dżungli, zamieszkałe przez naprawdę niesamowite zwierzęta. Jednym z najciekawszych gatunków z pewnością jest nosacz sundajski.

Czytaj dalej „Nosacze z Borneo”

Tajlandia- gdzie na snorkeling?

DSC09542-14

 

Tajskie wyspy oferują nie tylko biały piasek, lazurowe morze i pad thaia pod palmą, ale również rafy koralowe i całkiem ciekawe życie podwodne. Snorkeling to świetna, aktywna i ciekawa forma spędzania wolnego czasu i nie ukrywam, że pod tym kątem wybieram większość miejsc, jakie chcę odwiedzić w podróży. Na podstawie wielu godzin spędzonych na zbieraniu informacji i przede wszystkim weryfikowaniu ich pod wodą, stworzyłem małe podsumowanie najlepszych moim zdaniem miejsc do snorkelingu w Tajlandii.

Czytaj dalej „Tajlandia- gdzie na snorkeling?”

Mój tajski numer jeden- Koh Kradan

_DSC2422-2

 

Jak powszechnie wiadomo, Tajlandia słynie z pięknych wysp, które przyciągają co roku niezliczone rzesze turystów spragnionych słońca, pięknych plaż i lazurowej wody. Podczas naszych dwóch wyjazdów do tego kraju mieliśmy okazję zwiedzić aż osiem tajskich wysp, ale to właśnie Koh Kradan skradła moje serce i dzierży zdecydowanie palmę pierwszeństwa w moim prywatnym rankingu…

Czytaj dalej „Mój tajski numer jeden- Koh Kradan”

Doktor Oki

DSC00155 (Kopiowanie)

 

Twoja kobieta ma 40 stopni gorączki, nudności i nie ma na nic siły. Mówi, że tak źle się chyba nigdy jeszcze nie czuła. Ty czujesz się tylko trochę lepiej, a wszystkie objawy wskazują na to, że masz dengę. Znajdujesz się na malutkiej wysepce pośrodku Morza Banda, gdzieś pomiędzy Papuą i Australią, na krańcach Indonezji. Najbliższy statek do „cywilizacji” (czyli trochę większej i mniej dzikiej wyspy) odpływa za kilka dni. Co robisz?!

Czytaj dalej „Doktor Oki”