Manty z Nusa Penida


 
Morze jest niespokojne i pierwszy raz w życiu podczas snorkelingu mdli mnie od kołysania fal. Gdy wskakuję z łodzi do wody, jest mi niedobrze i lekko kręci mi się w głowie. Bez większych nadziei przebijam się przez fale i płynę, biorąc azymut na przybrzeżne skały. Pode mną głębia, a widoczność nie powala. I wtedy pierwszy raz w życiu widzę mantę…
Czytaj dalej „Manty z Nusa Penida”

Reklamy